Chorwacja

Medal będzie sukcesem

Czytaj więcej

Chorwacja była czarnym koniem ostatniego Mundialu. Wicemistrzostwo świata to największy sukces tej reprezentacji w historii. Czy na zbliżających się Mistrzostwach Europy Hrvatska będzie w stanie nawiązać do udanego turnieju w Rosji?

Na pewno nie będzie o to łatwo. Po MŚ 2018 Chorwaci jakby wpadli w drobny kryzys. Na Euro awansowali, choć raczej w marnym stylu. W grupie z Walią, Słowacją, Węgrami i Azerbejdżanem stracili punkty trzykrotnie – za każdym razem na wyjazdach. Kampania w Lidze Narodów skończyła się bardzo szczęśliwym utrzymaniem w elicie – tylko dzięki minimalnie lepszemu bilansowi bramek od Szwedów. Portugalia i Francja okazały się lepsze w obu meczach. Walki o kolejny Mundial Chorwaci także nie rozpoczęli z impetem. Porażka ze Słowenią oraz niezbyt okazałe zwycięstwa z Cyprem i Maltą to raczej marny prognostyk. Z drugiej strony grupa jest bardzo wyrównana i wszystko jest możliwe.

Być może jednak zespół Zlatko Dalicia okaże się drużyną turniejową, tak jak w Rosji, gdy znakiem rozpoznawczym Chorwatów stały się zacięte boje, wygrywane po dogrywkach. Na poprzednich Mistrzostwach Europy jedyna dogrywka zakończyła się pechową porażką z Portugalią, która potem wygrała całą imprezę. Ówcześni podopieczni Ante Cacicia w grupie z Hiszpanią, Turcją i Czechami spisali się znakomicie, zdobywając 7 pkt. Wydawało się, że są kandydatem do medalu. Marzenia skończyły się jednak na meczu z Cristiano Ronaldo i spółką.

Teraz ma być inaczej, choć już rywalizacja grupowa na pewno nie będzie spacerkiem. Chorwaci zmierzą się z Anglią, Szkocją i Czechami. Na lekkie, łatwe i przyjemne mecze raczej nie ma co liczyć. Trzeba raczej liczyć na największe gwiazdy swojej drużyny i ich formę. Tutaj oczywiście numerem 1 jest Luka Modrić, najlepszy piłkarz ostatniego Mundialu i zdobywca Złotej Piłki 2018. Piłkarz Realu jest w tym sezonie znów w bardzo wysokiej formie, a to dobry znak dla kibiców Hrvatskiej. W Rosji Modriciowi dzielnie towarzyszył Ivan Rakitić. Tym razem na jego pomoc nie ma co liczyć, bo gracz Sevilli w zeszłym roku zrezygnował z gry w narodowych barwach. To samo już wcześniej zrobił Mario Mandżukić.

Trzeba szukać więc następców, bo inni, tacy jak Perisić czy Lovren, także się starzeją. W buty Rakiticia spróbuje zapewne wejść Mateo Kovacić z Chelsea. Pewnym punktem drugiej linii wydaje się też Marcelo Brozović z Interu. Sporo drużynie mogą dać Mario Pasalić (Atalanta Bergramo) czy też Mislav Orisić, bohater dwumeczu Dinama Zagrzeb z Tottenhamem. W rewanżu ustrzelił on hat-tricka, eliminując faworyzowany zespół z Londynu z Ligi Europy. Z miejsca 28-latkiem zaczęły interesować się europejskie potęgi.

Chorwacja zatem, choć wydaje się ciut słabsza niż przed dwoma laty, wciąż może być brana pod uwagę jako potencjalny kandydat do medalu podczas Euro 2020. 

Starting XI?

Meet The Team

BRAMKARZE

Nazwa

Klub

Lovre Kalinić

Hajduk Split

Dominik Livaković

Dinamo Zagreb

Simon Sluga

Luton Town

OBROŃCY

Nazwa

Klub

Domagoj Vida

Beşiktaş

Dejan Lovren

Zenit Saint Petersburg

Šime Vrsaljko

Atlético Madrid

Borna Barišić

Rangers

Duje Ćaleta-Car

Marseille

Josip Juranović

Legia Warsaw

Domagoj Bradarić

Lille

Mile Škorić

Osijek

Joško Gvardiol

Dinamo Zagreb

POMOCNICY

Nazwa

Klub

Luka Modrić (c)

Real Madrid

Mateo Kovačić

Chelsea

Marcelo Brozović

Internazionale

Milan Badelj

Genoa

Luka Ivanušec

Dinamo Zagreb

Nikola Vlašić

CSKA Moscow

Mario Pašalić

Atalanta

NAPASTNICY

Nazwa

Klub

Ivan Perišić

Internazionale

Ante Rebić

Milan

Andrej Kramarić

1899 Hoffenheim

Ante Budimir

Osasuna

Bruno Petković

Dinamo Zagreb

Josip Brekalo

VfL Wolfsburg

Mislav Oršić

Dinamo Zagreb